Nowa wrażliwość. Sztuka niemiecka przełomu XIX i XX wieku ze zbiorów dawnego Muzeum Miejskiego w Gdańsku.

Muzeum Narodowe w Gdańsku
Oddział Zielona Brama

28.11.2020
– 30.05.2021

KOLEKCJA
Franz Marc - Tygrysy
Adolf Hölzel - Leśna samotność
Paul Klee - Pejzaż w zieleni z czerwonymi elementami
Dla dzieci
Straty
Info
Lovis Corinth - Kobieta z dzieckiem
Auguste Papendieck - Wazka
Max Liebermann - Fragment domu wśród drzew
Renée Sintenis - Łania

Info

Dzięki strategiom kolekcjonerskim Muzeum Miejskiego w Gdańsku, którego zbiory po wojnie odziedziczyło obecne Muzeum Narodowe, posiadamy wartościowy zbiór nowoczesnej sztuki niemieckiej przełomu XIX i XX wieku. To niemal 130 prac z dziedziny malarstwa, ceramiki, rzeźby, grafiki i rysunku. W pierwszych dekadach XX wieku, wpisując się w nowatorskie tendencje największych ówczesnych muzeów niemieckich, gdańskie Muzeum Miejskie pozyskało prace artystów takich jak – by wymienić zaledwie kilku najważniejszych – Ernst Barlach, Lovis Corinth, Georg Kolbe, Max Slevogt, Max Beckmann czy Emil Nolde. To zbiór wyjątkowy ze względu na klasę prezentowanych dzieł, ale i dlatego, że stanowi on świadectwo odwagi ówczesnych gdańskich muzealników w podejmowaniu kolekcjonerskich decyzji i dbałości o dokumentowanie nowych zjawisk artystycznych.

Po raz pierwszy ta kolekcja – niemal w całości – zostanie zaprezentowana publicznie na wystawie „Nowa wrażliwość. Sztuka niemiecka przełomu XIX i XX wieku ze zbiorów dawnego Muzeum Miejskiego w Gdańsku.”, która została przygotowana w 150. rocznicę utworzenia w Gdańsku pierwszej instytucji muzealnej – Muzeum Miejskiego. Na wystawie zostanie pokazanych blisko 100 dzieł, które przetrwały drugą wojnę światową, powiemy również o dziełach zaginionych lub zniszczonych w tym czasie.

Prezentowany na wystawie zespół dzieł sztuki nowoczesnej był uważany za niezwykle ważną i cenną część zbiorów przedwojennego muzeum. Świadczył o dobrej znajomości współczesnej sztuki i intuicji kolejnych dyrektorów, dzięki którym ten zbiór był systematycznie powiększany. Podobne aspiracje kolekcjonerskie dotyczyły Muzeum Sztuk Pięknych we Wrocławiu, Muzeum Miejskiego w Szczecinie czy Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu. Tam jednak dzieła niemieckiej sztuki awangardowej nie przetrwały w takim stopniu jak w Gdańsku. W większości zostały zarekwirowane przez nazistowską komisję konfiskacyjną w 1937 roku, pozostałe zostały zniszczone lub wywiezione podczas wojny. W ocenie rosnących w siłę nazistów dzieła te reprezentowały sztukę wynaturzoną, którą należało usunąć z instytucji publicznych. W tym kontekście prezentowane na wystawie dzieła są  świadectwem dużej świadomości ówczesnych władz Muzeum Miejskiego w Gdańsku, którym udało się tę wyjątkową kolekcję ocalić. Na wystawie będzie można zobaczyć prace autorów, którzy zerwali z tradycyjnym nurtem akademickim i obowiązującym kanonem estetycznym, w imię twórczej autonomii i wolności. Artyści, tworząc w nowych, awangardowych konwencjach z przełomu XIX i XX wieku, odwoływali się przede wszystkim do emocji i intuicji widza, oczekiwali od niego wrażliwości i zaangażowania. Widzowie obdarzeni tytułową nową wrażliwością to, według Hansa Seckera, jednego z dyrektorów ówczesnego muzeum, osoby, „które oprócz znajomości kontekstów historycznych posiadły także zmysł artystyczny i kierują się młodzieńczą wyobraźnią (…). Sami bowiem musimy być trochę artystami, aby zrozumieć najgłębszą istotę duchowych kreacji”. Jesteśmy przekonani, że widzowie, którzy będą oglądać wystawę „Nowa wrażliwość. Sztuka niemiecka przełomu XIX i XX wieku ze zbiorów dawnego Muzeum Miejskiego w Gdańsku.”, albo są  już obdarzeni tym talentem, albo oglądając prezentowaną kolekcję, ten dar w sobie odkryją.

Wystawa odbywa się w Oddziale Zielona Brama, Muzeum Narodowego w Gdańsku. Została przygotowana przez zespół kuratorów Oddziału Sztuki Dawnej: Alicję Andrzejewską-Zając, Katarzynę Kitę, Lecha Łopuskiego, Magdalenę Mielnik, Maję Mociewicz.

Edukacja – dla dzieci

Kolorowanki

Kolorowanki

Można je pokolorować zgodnie z oryginałem lub według własnego pomysłu. Jeśli tylko chcecie, połączcie kredki z pastelami i farbami albo używajcie tylko jednego koloru. Swoje prace możecie wydrukować na białym lub kolorowym papierze, następnie nakleić wycinki z gazet, by wzbogacić kompozycję. Wszystko zależy tylko od waszej inwencji. Do dzieła!

Pobierz
Historia Renee Sintenis

Historia Renee Sintenis

Około 100 lat temu niemiecka artystka Renée Sintenis wykonała niewielką rzeźbę łani ‒ dzieło to możecie zobaczyć w naszym muzeum. Jeśli jesteście ciekawi, co jeszcze powstało w pracowni rzeźbiarki Reneé, i jak stała się jedną z najsłynniejszych artystek Berlina, przeczytajcie jej historię!

Pobierz

KOLEKCJA

Wraz z początkiem XX wieku w muzealnictwie zaczęto dostrzegać najnowsze trendy w sztuce, czego wynikiem było włączanie do zbiorów instytucji dzieł artystów pozostających dotychczas poza oficjalnym nurtem. Tendencję tę można było zaobserwować również w przypadku Muzeum Miejskiego (Stadtmuseum Danzig) ‒ na zbiory tej założonej w latach 70. XIX wieku instytucji składały się przede wszystkim dzieła dawnych mistrzów, rzemiosło artystyczne oraz sztuka XIX wieku. Nowa polityka zakupów muzealnych była realizowana przez ówczesnych dyrektorów – Hansa Friedricha Seckera (1912‒1922), Waltera Mannowsky'ego (1922‒1938) i Williego Drosta (1938‒1945).

Wystawy i zbiory Muzeum Miejskiego zapełniały się dziełami współczesnych artystów, jednak sztuka nowoczesna nie zawsze spotykała się z podziwem czy choćby akceptacją widzów. Ostrej krytyce poddawano ją w latach 30., kiedy kierunki awangardowe były uważane za „sztukę zdegenerowaną” i usuwane z publicznych kolekcji. Z problemów wynikających z promowania sztuki nowoczesnej zdawał sobie sprawę Hans Freidrich Secker, kiedy mówił o „nowej wrażliwości”, która ‒ według niego ‒ była niezbędna do jej odbioru. Jednak zarówno on, jak i jego następcy uważali, że muzeum powinno tworzyć kolekcje odzwierciedlające nowoczesne trendy w sztuce.

Dzięki zakupom dyrektorów Stadtmuseum udało się stworzyć kolekcję nowoczesnej sztuki niemieckiej przełomu XIX i XX wieku. Paul Klee, Emil Nolde, Wassilij Kandinsky, Lovis Corinth, Ernst Barlach, Georg Kolbe, Otto Dix – to tylko niektóre nazwiska światowej klasy artystów, których dzieła można było podziwiać w zbiorach. O znaczeniu gdańskiej kolekcji może świadczyć fakt, że została wymieniona w nowojorskim katalogu Museum of Modern Art z 1931 roku obok kolekcji z Berlina, Monachium czy Wiednia.

Kolekcja uległa rozproszeniu w czasie drugiej wojny światowej, większa jej część została zniszczona bądź zaginęła. Muzeum Narodowe, będące spadkobiercą Muzeum Miejskiego, posiada dziś jedynie jej część – blisko 130 prac z dziedziny malarstwa, ceramiki, rzeźby, grafiki i rysunku. Najlepsze z nich zostały pokazane na wystawie „Nowa wrażliwość. Sztuka niemiecka przełomu XIX i XX wieku ze zbiorów dawnego Muzeum Miejskiego”.

Zapraszamy do obejrzenia filmu opowiadającego o budowaniu kolekcji Muzeum Miejskiego w Gdańsku

Obejrzyj

GRAFIKA ODSŁONA II

Franz Marc

(Monachium 1880 ‒ Verdun 1916)

Tygrysy

Data powstania: 1916
Technika: drzeworyt na japońskiej bibule
Wymiary: wys. 20,2cm, szer. 24,1 cm
Numer inwentarzowy: MNG/SD/2653/G

Grafika pt. „Tygrysy” powstała w 1916 roku jako ilustracja do jednego z numerów „Der Sturm” – niemieckiego czasopisma poświęconego sztuce awangardowej, wydawanego od 1910 do 1932 roku. Franz Marc wykonał tę pracę w jednej z najstarszych technik graficznych – drzeworycie, który był szczególnie ceniony przez ekspresjonistów. Technika ta świetnie się nadawała do oddawania wyrazistych, uproszczonych form i kontrastów; przez ciosanie linii w drewnie pozwalała uzyskać też efekt surowości. Prezentowaną grafikę charakteryzuje uproszczone, mocno stylizowane przedstawienie zwierząt oraz rytmiczna struktura, tak typowa dla twórczości tego artysty.

Franz Marc początkowo studiował teologię i filozofię, stąd w jego pracach jest widoczne zainteresowanie mistycyzmem. Uważał, że sztuka nie powinna kopiować dokładnego wyglądu rzeczy, ale przedstawiać ich duchową esencję. Szczególne znaczenie przypisywał naturze i jej sile duchowej, dlatego też tematyka jego obrazów i grafik jest zdominowana przez zwierzęta, one bowiem stanowiły dla artysty symbol duchowego odnowienia. Znaczenie niosły też używane przez Marca kolory: niebieski symbolizował duchowość i męskość, żółty ‒ radość i kobiecość, a czerwony ‒ przemoc.

Artysta był jednym z filarów Der Blauer Reiter – ruchu awangardowego, do którego należeli między innymi Wassily Kandinsky, Paul Klee czy August Macke. Malarze ci starali się przedstawić świat i emocje na swój własny sposób, kładąc nacisk na kolor i formę. Ważną rolę w artystycznych poszukiwaniach odgrywała również sztuka ludów pozaeuropejskich i dzieła artystów ludowych, niemających klasycznego wykształcenia artystycznego. W ich sztuce, charakteryzującej się uproszczonymi formami, widzieli wyraz nieskrępowanej, „prawdziwej” sztuki.

Franz Marc brał udział w walkach pierwszej wojny światowej. Jako artysta, na podstawie rządowej listy, miał zostać wycofany z frontu, jednak nie doczekał tej chwili ‒ zginął w 1916 roku pod Verdun.

Malarstwo

Adolf Hölzel

(Ołomuniec 1853 ‒ Stuttgart 1934)

Leśna samotność

Data powstania: ok. 1900
Technika: olej na płótnie
Wymiary: wys. 103 cm, szer. 131 cm
Numer inwentarzowy: MNG/SD/238/M
Zakup do kolekcji: między 1912 a 1922. Obraz został pozyskany do zbiorów przez Hansa Friedricha Seckera.

„Leśna samotność” to obraz niezwykle melancholijny. Przedstawia samotną kobietę w lesie nad brzegiem stawu. Stoi zamyślona ze wzrokiem utkwionym w jednym punkcie. Na melancholijny nastrój sceny wpływają także piękno przyrody oraz kolorystyka utrzymana w odcieniach brązu i zieleni.

Adolf Hölzel znany jest przede wszystkim jako malarz abstrakcyjny, jednak „Leśna samotność” powstała w czasie, gdy tworzył pod wpływem impresjonizmu. Jego prace cechował wtedy oszczędny styl przypominający szkic, a farba nakładana była wielowarstwowo w rozedrganej manierze zapożyczonej od malarzy tego nurtu. W centrum zainteresowania artysty była natura i jej różnorodne przejawy, nie dążył jednak do oddania ulotności czy zmysłowości sceny, ale starał się uchwycić jej psychologiczny aspekt i nastrój.

Warto podkreślić, że Hölzel interesował się także teorią sztuki. Jego wnikliwe badania dzieł dawnych mistrzów (w szczególności sztuki średniowiecznej i tzw. północnego renesansu) zaowocowały napisaniem tekstów poświęconych harmonii oraz teorii koloru. Dzięki zdolnościom muzycznym (grał na skrzypcach) Hölzel dostrzegł związek między sztuką wizualną a muzyką. Według artysty obraz musiał się składać z harmonijnie połączonych elementów, dokładnie tak samo jak w przypadku muzyki. Zauważył też podobieństwo między swoją teorią kontrastów kolorystycznych (zestawianie kolorów na zasadzie kontrastów, np. ciepły ‒ zimny, jasny ‒ ciemny) a muzycznym kontrapunktem, czyli techniką polegającą na zestawieniu kilku niezależnych linii melodycznych w harmonijną całość.

Adolf Hölzel, artysta i teoretyk sztuki, był także cenionym nauczycielem. Jego uczniami byli m.in. znani z działalności w Bauhausie Oskar Schlemmer i Johannes Itten oraz czołowy niemiecki ekspresjonista Emil Nolde, którego prace również znajdują się na wystawie.

RYSUNEK ODSŁONA II

Paul Klee

(Münchenbuchsee 1879 ‒ Muralto 1940)

Pejzaż w zieleni z czerwonymi elementami

Data powstania: 1922
Technika: gwasz na papierze
Wymiary: wys. 28,5 cm, szer. 36,4 cm
Numer inwentarzowy: MNG/SD/470/R
Zakup do kolekcji: prawdopodobnie lata 20. XX w.

Paul Klee stworzył „Pejzaż w zieleni z czerwonymi elementami” w 1922 roku, kiedy był związany z działalnością Bauhausu – szkoły designu, architektury i sztuki użytkowej założonej przez architekta Waltera Gropiusa. Artyści prowadzący Bauhaus dążyli do połączenia sztuki „wysokiej” i rzemiosła, skupiali się na badaniu zależności między formą a funkcją obiektów. Prace, które wówczas powstały, są dziś uznawane za dzieła designu najwyższej próby.

Echo formalnych poszukiwań Bauhausu można odnaleźć także w pracy Klee, która składa się z geometrycznych form wypełnionych kolorem. Mimo operowania tak uproszczonymi środkami artysta przedstawił całą scenę – w abstrakcyjnych formach możemy zobaczyć drzewa i budynek z czerwonym dachem. Było to możliwe dzięki zestawieniu ze sobą czerwieni, bieli, zieleni i brązu, Klee uważał bowiem, że za pomocą odpowiednich kontrastów kolorystycznych można uzyskać przestrzeń, rytm i dysonans.

Pejzaże tworzone przez Paula Klee, takie jak ten prezentowany na wystawie, były bliskie abstrakcji, jednak jego twórczość, niezwykle różnorodna stylistycznie i warsztatowo, nie daje się zamknąć w granicach żadnego konkretnego nurtu artystycznego. Klee działał zarówno w secesyjnym Jugendstillu, jak i ekspresjonistycznym Der Blaue Reiter czy we wspomnianym Bauhausie.

Twórczość Klee nie znalazła uznania w nowej rzeczywistości nazistowskich Niemiec. Ponad 100 płócien artysty zostało usuniętych z państwowych kolekcji, a 17 obrazów trafiło w 1937 roku na monachijską wystawę tzw. „sztuki zdegenerowanej”.

STRATY

Skutki drugiej wojny światowej są odczuwane do dziś na wielu obszarach, jednym z nich są straty wojenne, które dotknęły zbiory muzealne. Dzieła sztuki i rzemiosła artystycznego były przewożone, rabowane i niszczone; niektórych nie udało się odzyskać do dziś. Problem ten dotyczy wielu muzeów, także naszego.

Od 1943 roku prowadzono akcję zabezpieczania i ewakuacji dzieł sztuki znajdujących się w gdańskim Muzeum Miejskim. W obawie przed nalotami eksponaty przewożono do okolicznych miejscowości oraz w głąb Niemiec. Niektóre prace trafiły później do Związku Radzieckiego. Część z nich udało się odzyskać w 1956 roku w ramach akcji rewindykacyjnej.

Niestety, wobec braku pełnej dokumentacji nie sposób podać dokładnej liczby utraconych prac (w przypadku rycin niemożliwe jest wskazanie nawet przybliżonych wartości, nie zachował się bowiem przedwojenny inwentarz dzieł graficznych). Szacuje się, że zachowało się jedynie od 40% do 60% przedwojennych zbiorów muzeum.

Los ten spotkał również dzieła sztuki nowoczesnej, którym poświęcona jest wystawa „Nowa wrażliwość. Sztuka niemiecka przełomu XIX i XX wieku ze zbiorów dawnego Muzeum Miejskiego”. Udokumentowane zostało zaginięcie ponad 160 rysunków autorstwa m.in. Emila Nolde, Maxa Klingera, Maxa Beckmanna, Lyonela Feiningera. Dotkliwe straty kolekcja poniosła także w dziedzinie malarstwa ‒ wiadomo o 27 obrazach takich autorów, jak Hans von Hayek, Rudolf Grossmann, Otto Modersohn, Paula Modersohn Becker, Lovis Corinth, Heinrich Nauen, Max Pechstein czy Karl Kunz. Udało się zidentyfikować również 10 zaginionych prac rzeźbiarskich autorstwa między innymi Ernsta Barlacha, Karla Knappe, Ludwiga Giesa i Hermana Hallera.

Muzeum Narodowe w Gdańsku prowadzi program badania strat wojennych poświęcony przedwojennej kolekcji muzealnej i losom dzieł uznanych za zaginione. Mamy nadzieję, że w bliskiej przyszłości uda się nam dowiedzieć jak najwięcej i odnaleźć dzieła sztuki wciąż uznawane za zaginione.

GRAFIKA ODSŁONA I

Lovis Corinth

(Tapiau / Tapiewo 1858 ‒ Zandvoort 1925)

Kobieta z dzieckiem

Data powstania: 1905
Technika: akwaforta i sucha igła na papierze
Wymiary: wys. 23,1 cm, szer. 17 cm
Numer inwentarzowy: MNG/SD/496/G

W niemieckim impresjonizmie grafika odgrywała ważną rolę. Chętnie wykorzystywano takie techniki, jak sucha igła, miękki werniks czy litografia, dzięki którym można było uzyskiwać ciekawe efekty malarskie. Sucha igła przez wiórki pozostające na brzegach wyżłobionej linii pozwalała uzyskać miękki kontur, litografia świetnie naśladowała kredkę i tusz, miękki werniks zaś dobrze oddawał efekty walorowe. Najczęściej stosowano suchą igłę wraz z technikami trawionymi, np. akwafortą, jak w przypadku grafiki Lovisa Corintha pt. „Kobieta z dzieckiem”.

Grafika ta przedstawia siedzącą kobietę, która przytrzymuje dłonią stojące na jej kolanach dziecko. Praca powstała w czasie, kiedy życie Corintha koncentrowało się na rodzinie. W roku 1902 artysta poślubił swoją uczennicę Charlotte Berend, w kolejnych latach na świat przyszły ich dzieci: syn Thomas i córka Wilhelmine. Od tego momentu temat macierzyństwa i rodziny w sposób naturalny pojawił się w twórczości artysty.

Lovis Corinth był jednym z czołowych niemieckich impresjonistów. Objął przewodnictwo nad Berlińską Secesją po Maxie Libermannie. Początkowo kształcił się w duchu akademickim (był uczniem Williama-Adolphe Bouguereau), potem zainteresował się impresjonizmem, a po przebytym w 1911 roku udarze jego twórczość skłaniała się ku ekspresjonizmowi. Artysta stwierdził wtedy, że sztuka nie powinna odzwierciedlać rzeczywistości, lecz skupić się na wyrażaniu wewnętrznej prawdy i emocji artysty. Jego prace z tego okresu można porównywać do dzieł innych malarzy niemieckiego ekspresjonizmu: Emila Noldego czy Oscara Kokoschki. Dziś właśnie te późne prace są uznawane za najlepsze w twórczości artysty, jednak w 1937 roku, wraz z dziełami innych artystów awangardowych, zostały umieszczone na słynnej monachijskiej wystawie „sztuki zdegenerowanej” jako przykład deformacji sztuki i niszczenia klasycznych wzorców piękna.

Ceramika

Auguste Papendieck

(Brema 1873 ‒ Brema 1950)

Wazka

Data powstania: 1901‒1925
Technika: ceramika, szkliwienie
Wymiary: wys. 9,7 cm, szer. 15,8 cm
Numer inwentarzowy: MNG/SD/400/CS

Auguste Papendieck uważa się za prekursorkę modernistycznej ceramiki. Jej naczynia charakteryzują się wyrafinowanym kolorem, piękną, prostą formą i błyszczącą powierzchnią. Wykonywane były na kole garncarskim, dzięki czemu każdy egzemplarz zyskiwał indywidualny charakter. Niepowtarzalne piękno prac ujawniało się po wypaleniu szkliwa, które artystka opracowywała według własnej formuły. Auguste Papendieck w swojej pracy twórczej czerpała inspiracje z estetyki sztuki wschodnioazjatyckiej – w jej naczyniach wyczuwalna jest harmonia chińskiej ceramiki. Tego rodzaju zapożyczenia miały długą tradycję w sztuce europejskiej, artyści na przestrzeni wieków często zwracali się ku sztuce i estetyce Dalekiego Wschodu.

Auguste Papendieck rozpoczęła edukację artystyczną od nauki malarstwa, a technik wyrobu ceramiki zaczęła się uczyć pomiędzy 1905 a 1907 rokiem, najpierw w Berlinie, następnie w szkole rzemiosła ceramicznego w Bunzlau. Swoją wiedzę pogłębiała jako słuchaczka wykładów z zakresu chemii na Królewskim Uniwersytecie Technicznym w Berlinie, podczas odbywania staży w Państwowym Laboratorium w Bremie czy gdy odwiedzała fabryki ceramiki (m.in. na Śląsku). Artystka zajmowała się także wytwarzaniem szkliw według własnej formuły – eksperymenty w tym zakresie były najważniejszym kierunkiem jej poszukiwań.

W 1911 roku Papendieck założyła w Horn (dziś dzielnica Bremy) własny warsztat ceramiczny, a rok później jako pierwsza kobieta uzyskała tytuł mistrza w izbie rzemieślniczej w Bremie. Jej twórcza i finansowa niezależność były znaczącym osiągnięciem w ówczesnym świecie artystycznym, zdominowanym przez mężczyzn.

Artystka samodzielnie promowała swoją sztukę. Zamawiała zdjęcia swoich ceramicznych prac, a także przedstawiające ją samą w pracowni i rozsyłała je jako materiały reklamowe. Autorami tych zdjęć byli tak renomowani fotografowie, jak Hans Saebens, Karl Theodor Gremmler czy Gerd Meyer.

RYSUNEK ODSŁONA I

Max Liebermann

(Berlin 1847 ‒ Berlin 1935)

Fragment domu wśród drzew

Data powstania: XIX/XX w.
Technika: pastel na papierze
Wymiary: wys. 11 cm, szer. 19 cm
Numer inwentarzowy: MNG/SD/506/R
Zakup do kolekcji: ok. 1919

„Fragment domu wśród drzew” to wykonany pastelami rysunek autorstwa Maxa Liebermanna, jednego z najbardziej znanych artystów niemieckich przełomu XIX i XX wieku. Liebermann zajmował się zarówno malarstwem, jak i grafiką i rysunkiem. Szczególnie chętnie używał pasteli – dawały mu one swobodę pracy, na jaką pozwalał rysunek, a jednocześnie umożliwiały wprowadzenie koloru. To właśnie dzięki pracom wykonanym w tej technice został dostrzeżony przez szerszą publiczność.

Max Liebermann przewodził Berlińskiej Secesji, jednemu z ugrupowań zrzeszających artystów chcących tworzyć w opozycji do – w ich opinii – przestarzałego i zachowawczego systemu reprezentowanego przez Akademię. Jednak największą zasługą artysty było wprowadzenie impresjonizmu na teren Cesarstwa Niemieckiego. On i dwaj inni artyści – Lovis Corinth i Max Slevogt, są określani mianem „potrójnej gwiazdy impresjonizmu niemieckiego”. Niezwykle inspirujące dla Liebermanna okazały się podróże do Francji i Holandii, gdzie poznawał dzieła barbizończyków, impresjonistów i dawnych mistrzów (w szczególności fascynował go Rembrandt). W swojej twórczości artysta skupiał się na przedstawianiu życia zamożnych mieszczan (sam należał do tej warstwy społecznej), interesowały go także takie tematy, jak ludzie pracy, widoki ulicy i pejzaże. Jego prace charakteryzuje stonowana paleta barw, szerokie, porywcze pociągnięcia pędzlem i wycinkowe kadry, tak typowe dla impresjonistów.

Liebermann pełnił funkcję honorowego przewodniczącego Pruskiej Akademii Sztuk w Berlinie. Z tego urzędu zrezygnował w 1933 roku na znak protestu wobec polityki nazistowskich władz i rosnącego antysemityzmu.

Rzeźba

Renée Sintenis

(Glatz / Kłodzko 1888 ‒ Berlin 1965)

Łania

Data powstania: między 1920 a 1930
Technika: odlew z brązu
Wymiary: wys. 15 cm, szer. 11,9 cm, gł. 5 cm
Numer inwentarzowy: MNG/SD/289/Rz
Zakup do kolekcji: po 1922

Znakiem rozpoznawczym Renée Sintenis są stylizowane, małoformatowe rzeźby zwierząt odlane z brązu. Tak jak w przypadku prezentowanej na wystawie „Łani” najczęściej były to młode, rozbrykane zwierzęta: źrebaki, sarenki, niedźwiadki i osiołki. Artystka tworzyła też przedstawienia sportowców: bokserów, biegaczy czy graczy w polo. Wybór tych motywów wynikał z zamiłowania rzeźbiarki do nieokiełznanej żywiołowości natury oraz zainteresowania ruchem. Jej niewielkie dzieła cieszyły się niezwykłą popularnością na rynku sztuki w drugiej i trzeciej dekadzie XX wieku. W oeuvre artystki znajdują się także akty kobiece, portrety i autoportrety ‒ zarówno rzeźbiarskie, jak i rysunkowe.
W zbiorach Muzeum Narodowego w Gdańsku oprócz „Łani” znajdują się jeszcze dwie rzeźby przedstawiające źrebaki – obie są prezentowane na wystawie.

Renée Sintenis była bardzo nowoczesną kobietą, korzystała z możliwości, jakie dawało jej życie w żywiołowym i artystycznym Berlinie. Przyjaźniła się między innymi z rzeźbiarzem Georgem Kolbe i poetą Rainerem Marią Rilke, z którym często urządzała przejażdżki swoim samochodem. Jej prace wystawiane były na arenie międzynarodowej i zdobywały wiele nagród, ale droga Renée na artystyczny szczyt nie była łatwa. Ojciec chciał, żeby córka została sekretarką, a jej zainteresowanie sztuką uważał za nieszkodliwe hobby. Dziewczyna jednak porzuciła dom i rodzinę, zmieniła imię (w rzeczywistości nazywała się Renate) i postanowiła kontynuować przerwaną na życzenie ojca naukę w szkole artystycznej. Jej determinacja i talent sprawiły, że kilkanaście lat później wykładała na berlińskiej Akademii Sztuk, stając się jedną z nielicznych kobiet pełniących takie stanowisko.

W porównaniu z innymi nowoczesnymi niemieckimi artystami tej doby, jej sztuka nie była kontrowersyjna. Jednak ze względu na styl życia, środowisko i wątpliwe pochodzenie została przez nazistowskie władze uznana za artystkę antyniemiecką i musiała opuścić uczelnię. Jej prace usunięto z państwowych kolekcji, a jeden z autoportretów Renée trafił na słynną wystawę pod znamiennym tytułem „Sztuka zdegenerowana”, która odbyła się w 1937 roku w Monachium. Po wojnie udało się jej wrócić na uczelnię i do pracy twórczej.

Jednym z ulubionych tematów rzeźbiarskich Renée Sintenis był niedźwiedź ‒ symbol Berlina. Rzeźba stojącego na tylnych łapach niedźwiadka stała się niezwykle popularna, a statuetka z takim przedstawieniem była wręczana przez władze miasta jako prezent lub nagroda przy różnych okazjach. Od 1953 roku jest wręczana jako nagroda Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie.